Poradnik fotografii>Pierwsze zdjęcia>Uruchomienie kupionego aparatu

Uruchomiamy nasz nowy aparat

Jak zaznaczyliśmy we wstępie, nie podejmujemy się doradzać zakupu takich, czy innych modeli aparatów cyfrowych. Zaczynamy więc od momentu kiedy przynieśliśmy do domu nowo zakupiony aparat. Nie ma znaczenia, czy jest to prosty kompakt za 350 zł, czy lustrzanka za 3000 zł. Procedura uruchamiania jest taka sama. Podzielimy ją na etapy.

Rozpakowanie i skompletowanie aparatu

  • Na biurku lub stole, dobrze oświetlonym, rozpakowujemy zawartość kartonu z aparatem i "przynależnościami".
  • Z instrukcją aparatu w ręce oglądamy go dokładnie, zapoznając się ze znaczeniem i funkcjami pełnionymi przez poszczególne przyciski, guziki, pokrętła. Nie musimy od razu wszystkiego zapamiętać ale trzeba mieć ogólne rozeznania do czego co służy.
  • Dalej identyfikujemy pozostałe drobiazgi otrzymane z aparatem.
  • Najważniejsze jest znalezienie akumulatora.
UWAGA: Jeżeli aparat zasilany jest akumulatorkami typu AA (dokładnie wielkości baterii "paluszków") to najczęściej w pudełku będą baterie jednorazowego użycia tego typu a akumulatorki, do wielokrotnego ładowania, trzeba dokupić. Trzeba też, w takim przypadku, dokupić ładowarkę do tych akumulatorów.
Jeżeli aparat zasilany jest specjalnie dla niego przeznaczonym akumulatorem, to jest on w komplecie z aparatem a w pudełku będzie także ładowarka.

Wszelkie próby z aparatem możemy rozpocząć po umieszczeniu w nim naładowanych akumulatorów lub baterii jednorazowego użycia.

  • W aparatach ze specjalnymi dla nich, tzw. dedykowanymi akumulatorami, ładowanie najczęściej odbywa się poprzez podłączenie ładowarki do aparatu.
  • W aparatach zasilanych akumulatorami typu AA musimy je najpierw naładować a dopiero włożyć do aparatu. Możemy zacząć próbowanie aparatu z dostarczonymi bateriami jednorazowego użytku. Nie wystarczą one jednak na długo.
UWAGA: Przy wkładaniu akumulatorów lub baterii typu AA należy bardzo uważać na właściwe ułożenie biegunów "+" i "-". MUSI BYĆ ZGODNE Z OZNACZENIAMI w aparacie. Akumulatory dedykowane na ogół nie dją się włożyć nieprawidłowo ale i z nimi lepiej uważać na oznakowanie biegunów.
Na samo zapoznanie się z aparatem, umieszczenie w nim akumulatorów warto poświęcić godzinę lub dwie. Naładowanie akumulatorów to kilka godzin i tej procedurze poświęcimy kolejny punkt.

Ładowanie akumulatorów

Akumulatory do zasilania aparatów cyfrowych są bardzo delikatne i wymagają szczególnej troski o ile nie chcemy co 3, 4 miesiące kupować nowych. Kilak ważnych wsakzówek.
  • W żadnym przypadku nie kupujmy ładowarki "do szybkiego ładowania".
  • Ładowarka dostarczona wraz z aparatem (nie kupiona dodatkowo) spełnia zawsze warunki bezpiecznego, czyli powolnego ładowania akumulatorów tego aparatu.
  • Wszelkie ładowarki, reklamowane jako szybkie, które ładują akumulatory typu AA w kilkadziesiąt minut ZNISZCZĄ akumulatory w bardzo szybki czasie.
Pamiętajmy - przyspieszanie ładowania akumulatorów oznacz ich bardzo szybkie niszczenie. Każdy akumulator po iluś tam cyklach ładowania będzie wymagał wymiany na nowy. Przy prawidłowym ładowaniu nastąpi to po 3, 4 latach przeciętnego fotografowania.
Do zagadnienia akumulatorów wrócimy jeszcze w kolejnych paragrafach tego rozdziału. Teraz przyjmijmy, że zapoznaliśmy się z grubsza z naszym aparatem, umieściliśmy w nim akumulatory. Akumulatory są naładowane i czas zacząć robić zdjęcia.

Tani sprzęt i akcesoria fotograficzne
Aparaty fotograficzne - porównaj ceny